BIESZCZADY. GDZIE DZWONNICA GŁUCHA OTULONA... W.2
Wystaw opinię o produkcie
STANISŁAW KRYCIŃSKI, LIBRA, 2026, 9788368153712
Opisana tu część Bieszczadów wciśnięta jest pomiędzy pasmo graniczne a dolinę Sanu od jego źródeł aż po Rajskie. Podczas przymusowych wysiedleń ludności ukraińskiej do USRR, prowadzonych w latach 19451946, deportowano niewiele ponad połowę tutejszej populacji. Ludzie skutecznie kryli się w...
Kod produktu: 9788368153712
Opis
Opisana tu część Bieszczadów wciśnięta jest pomiędzy pasmo graniczne a dolinę Sanu od jego źródeł aż po Rajskie. Podczas przymusowych wysiedleń ludności ukraińskiej do USRR, prowadzonych w latach 19451946, deportowano niewiele ponad połowę tutejszej populacji. Ludzie skutecznie kryli się w lasach i uciekali na słowacką stronę. Ówczesną granicę państwową ze Związkiem Sowieckim stanowił San, dlatego dotarcie w te tereny możliwe było jedynie od strony Wołkowyi i Cisnej wąskimi drogami marnej jakości. Wysiedlenia utrudniała też ukraińska partyzantka, atakująca oddziały wojskowe, które miały je przeprowadzić. W konsekwencji skierowano tu znacznie większe siły Wojska Polskiego, które latem 1947 r., w ramach akcji Wisła, wywiozło pozostałych mieszkańców na tzw. Ziemie Odzyskane. Oddziały UPA rozbito lub zmuszono do opuszczenia tego terenu. Nikt tu nie pozostał, a większość zabudowy spalono lub rozebrano. Dopiero kilkanaście lat po tych wydarzeniach, wraz z nowymi osadnikami, zaczęło wracać tu życie.
Te puste przestrzenie zawłaszczone przez bujną przyrodę są atrakcją dla turystów. Bowiem to w bieszczadzkich dolinach pozostały wyraźne ślady wsi istniejących tu co najmniej od XVI w. Można je podziwiać, wędrując przez Hulskie, Krywe i Tworylne. W tym ostatnim zobaczymy imponujące pozostałości dworskiej zabudowy, ruiny niemieckiej strażnicy i dwa cmentarze. Doskonale zachowane ślady dawnej wsi czekają na nas w Berehach Górnych, a tamtejszy cmentarz zdobi niepowtarzalny nagrobek Hrycia Buchwaka. Na wyobraźnię działają także odkryte spod warstwy roślinności pozostałości wsi Jaworzec, Łuh i Zawój. Zapraszamy zatem do wędrówki po tym terenie nie tylko utartymi szlakami, ale również zapomnianymi dolinami, nieraz zupełnie pozbawionymi ścieżek.
Stanisław Kryciński (ur. w 1954 r.) - z wykształcenia inż. chemik, z zamiłowania historyk i krajoznawca. Autor licznych publikacji dotyczących uroków południowo-wschodniego pogranicza. Nakładem Libry PL ukazały się do tej pory m.in.:
Bieszczady. Tam gdzie diabły, hucuły, Ukraińce, Bieszczady. Od Komańczy do Wołosatego, Bieszczady. Cierń w wilczej łapie, Bieszczady. Morze niepamięci, Łemkowszczyzna po obu stronach Karpat, Łemkowszczyzna. Czas wojny i pokoju,
Łemkowszczyzna nieutracona, Pogórze Przemyskie. Tajemnice doliny Wiaru, Pogórze Przemyskie.W krwawym zakolu Sanu oraz Pogórze Przemyskie. Okaleczone pogranicze.
| AUTOR | STANISŁAW KRYCIŃSKI |
| TYTUŁ | BIESZCZADY. GDZIE DZWONNICA GŁUCHA OTULONA... W.2 |
| WYDAWCA | LIBRA |
| ROK WYDANIA | 2026 |
| OPRAWA | OPRAWA TWARDA |
| ILOŚĆ STRON | 256 |
| EAN | 9788368153712 |
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.